Reklama
Strona głowna Ogólne Agata Wróbel wydała oświadczenie w sprawie zbiórki pieniędzy!

Agata Wróbel wydała oświadczenie w sprawie zbiórki pieniędzy!

od Damian Kowal
Reklama




Słynna polska sztangistka w 2010 roku zakończyła karierę sportową z powodu problemów zdrowotnych. Agata miała problemy z zapaleniem wątroby typu C, cukrzycą i w końcu z depresją. Do wszystkiego doszły problemy finansowe. Na początku roku na portalu zrzutka.pl pojawiła się prośba Agaty o pomoc:

Głęboka depresja, lęki, napady paniki, towarzyszą mi codziennie. (…) Znajduję się w sytuacji, w której mam stres związany z wieloma zobowiązaniami finansowymi przez naiwność.

Wróbel chciała zebrać 20 tysięcy złotych, które przeznaczyłaby na terapię u psychologa i spłatę długów. Zebrana kwota kilkanaście razy przekroczyła jakiekolwiek założenia!

Po dziewięciu tygodniach kontakt z Agatą się urwał. Również były trener przyznał, że Agata od pewnego czasu nie ma z nim kontaktu.

Na stronie, gdzie odbyła się zbiórka zakryto zebraną kwotę, lecz nadal można dokonywać wpłat. Miesiąc temu na koncie było ponad 140 tysięcy, teraz ta kwota może być o wiele wyższa!

Po publikacji artykułu Marka Bobakowskiego Wróbel zareagowała. Na Facebooku umieściła oświadczenie, gdzie wyznaje:

Poprosiłam o pomoc i nikogo do niczego nie zmuszałam. Przykro mi, że niektóre osoby uważają, że skoro coś wpłaciły, to teraz nie mam prawa do żadnej prywatności i mam opowiadać co dokładnie robię i na co idą pieniądze. Wydawało mi się, że jest to szczera i bezinteresowna pomoc. Wierzę, że w wielu przypadkach tak jest. Jest mi bardzo przykro z powodu hejtu. Nie wiecie, jak to boli. Przecież to miała być pomoc na mój nowy start, żeby wyjść na prostą, zwłaszcza zdrowotnie. Oprócz stanów opisanych na zrzutce, mam jeszcze inne choroby i schorzenia zmartwienia i trochę badań do zrobienia, a strach nie wpływa dobrze na psychikę. (…) Fani mi pomogli. Ja też mogłam pomóc wielu osobom, dzieciom i fundacjom zwierzęcym, bo kocham zwierzęta i nie jestem obojętna na krzywdę innych.

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz