Reklama
Strona głowna Gwiazdy Agnieszka Judycka zdradziła, że zmagała się z depresją!

Agnieszka Judycka zdradziła, że zmagała się z depresją!

od Marcin Karwoski
Reklama




Agnieszka Judycka jest jedna z aktorek serialu “M jak Miłość”. Gwiazda wspiera się tam w Ninę, która ma problemy psychiczne. Okazuje się jej bohaterka serialowa jest bliska jej sercu.

Agnieszka Judycka w kulisach M jak Miłość wyznała, że zmagała się z depresją. Aktorka zdradziła również, że musiała skorzystać z pomocy specjalisty. Jednak teraz czuje się już lepiej.

Bardzo długo starałam się bronić postaci Niny (…), utożsamiałam się z jej doświadczeniem bycia pod ścianą, pewnego załamania nerwowego. Sama zmagałam się z depresją przez wiele, wiele lat mojego życia. Nieuświadomioną (…) Wiem, w jak wiele różnych i trudnych miejsc może ona nas popchnąć.
Niestety, u Niny wzięła górę ta negatywna strona… A ja w którymś momencie podjęłam jednak świadomą decyzję, żeby jednak pójść w stronę światła i jest możliwe inne życie

Warto również wspomnieć, że Agnieszka po tym wszystkim napisała post na swoim instagramie. Celebrytka tam również poruszyła temat depresji. Gwiazda zaapelowała do swoich fanów, żeby sięgali po pomoc jeśli tego potrzebują.

(…)Nie jesteście sami, pamiętajcie, proszę. Porozmawiajcie z kimś bliskim, z lekarzem pierwszego kontaktu, powiedzcie o swoich trudnościach, to pierwszy krok na drodze ku wyzdrowieniu. (…). Poszukajcie wspólnie sposobu, żeby sobie pomóc – jest ich wiele. Dieta, ruch, światło, suplementacja, psychoterapia (też na NFZ) czy wreszcie leki – jeśli to w tym momencie niezbędne. Może być inaczej, jeśli tylko wyciągniemy rękę po pomoc (…). czytamy w opisie.

View this post on Instagram

Witajcie, wczoraj w kulisach serialu „M jak miłość” został wyemitowany odcinek, w którym mówiłam o depresji, różnych jej obliczach, sposobach pomocy i mojej własnej historii z tą chorobą. Od wczoraj dostałam od Was bardzo dużo wiadomości, obiecuję że na wszystkie powoli odpowiem. Dziękuję za Wasze słowa, za Waszą odwagę i mocno trzymam kciuki za wszystkich Was, którzy zdecydowaliście się coś zmienić, a tym którzy cierpią wciąż po cichu wysyłam moc serca i światła, nie jesteście sami, pamiętajcie proszę. Porozmawiajcie z kimś bliskim, z lekarzem pierwszego kontaktu, powiedzcie o swoich trudnościach, to pierwszy krok na drodze ku wyzdrowieniu. Poszukajcie wspólnie sposobu, żeby sobie pomóc – jest ich wiele. Dieta, ruch, przyroda, światło, suplementacja, psychoterapia (też na NFZ), czy wreszcie leki – jeśli to w tym momencie niezbędne. Może być inaczej, jeśli tylko wyciągniemy rękę po pomoc. Drodzy, pora roku jest teraz szczególnie trudna, łatwo o nawroty i spadek formy, sama się z tym obecnie mierzę. Utulcie siebie do serca z łagodnością, zrozumieniem, życzliwością, na ile to tylko możliwe. Zadbajcie o siebie, o to żeby było cieplej i jaśniej zarówno wokół Was, w Waszych domach, jak i w Was. Zwolnijcie trochę tempo, jeśli to tylko możliwe. I pamiętajcie proszę, to też minie. A każdy nawet najmniejszy krok ma znaczenie. Będę jeszcze pisać na ten temat, pozostajemy w kontakcie. Moc serca i światła ode mnie, na każdy dzień. Agnieszka. #depresja #depresjarozumieszpomagasz #przeciwkodepresji ☀️

A post shared by Agnieszka Judycka (@agnieszka_judycka) on

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz