Reklama
Strona głowna Gwiazdy Cher nie ufa swoim pracownikom?!

Cher nie ufa swoim pracownikom?!

od Damian Kowal
Reklama




Pod koniec ubiegłego roku media obiegła informacja, o tym, że do posiadłości piosenkarki wkroczyła policja.
Policjanci przyjechali do współpracownika Cher, którego oskarżono o dostarczanie narkotyków osobie, która potem zmarła. Gwiazdy nie było wtedy w willi.

Wspomniana sytuacja na tyle wstrząsnęła Cher, że ta postanowiła dokładnie kontrolować osoby, które u niej pracują.
Jak wspomina źródło magazynu “National Enquirer”:

Trzyma wszystkich na bardzo krótkiej smyczy. Jej pracownicy żyją jak w areszcie domowym. (…) Ci ludzie muszą jeść posiłki między wężami ogrodowymi a dmuchawami do liści i innymi sprzętami. (…) Ma nadzieję, że dzięki temu nigdy już nie zostanie tak upokorzona przez personel

Najnowocześniejsza technologia nadzoru, zamknięte strefy czy zakazy rozmów są jednymi ze środków ostrożności, które wprowadziła. Ponadto pracownicy są regularnie przeszukiwani, a personel czy ogrodnicy przed wejściem oddają swoje telefony komórkowe ochronie. Nie wolno im nawet rozmawiać ze sobą, chyba, że jest to konieczne w związku z wykonaniem pracy.
Dodatkowo liczne kamery na terenie całej posiadłości.

Nie sądzicie, że Cher w tym momencie przesadziła?

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz