Reklama
Strona głowna Gwiazdy Felicjan Andrzejczak wyznaje ostatnie słowa Romualda Lipko

Felicjan Andrzejczak wyznaje ostatnie słowa Romualda Lipko

od Karolina Melon
Reklama




Felicjan Andrzejczak był u muzyka dzień przed śmiercią. W wywiadzie dla portalu wp.pl zdradził, że miał wówczas złe przeczucia.

“Wiedziałem, że jest z nim źle. Spotkaliśmy się, ale nie rozmawialiśmy o chorobie. Chyba nie wypadało o tym mówić. On do końca był pogodny – powiedział.

Muzyk zapamiętał  również jego ostatnie słowa.

“Przy pożegnaniu nie będę ukrywał, że poleciały łzy. Powiedział, że szkoda, że nie mieszkam bliżej, bo częściej byśmy się odwiedzali. A potem dodał, że może jeszcze się spotkamy.

Nie ukrywał,że mieli wspólne plany dotyczące zespołu. Lipko napisał kilka piosenek, które planowali razem zaśpiewać.

“Teraz może zaśpiewam je razem z kumplami, żeby uczcić jego pamięć – dodał

Instagram/romualdlipko

Niestety muzyk wzmagał się z chorobą nowotworową. Zmarł w nocy 5 na 6 lutego.

Informacja do mediów dotarła dzień później.
Lipko był założycielem zespołu “Budka Suflera”. Był autorem takich utworów jak “Nic nie może przecież wiecznie trwać”, “Jolka, Jolka pamiętasz”, “Dmuchawce, latawce wiatr”, “Bal wszystkich świętych” czy “Takie tango”. Jego śmierć to wielka strata dla świata muzycznego.

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz