Reklama
Strona głowna Ogólne Gienek Loska po wylewie powoli wraca do zdrowia

Gienek Loska po wylewie powoli wraca do zdrowia

od Krzysztof Kujawski
Reklama




Gienek Loska to zwycięzca pierwszej polskiej edycji “X Factor“. W maju 2018 roku doznał rozległego wylewu i przed kilka miesięcy był w śpiączce.

Do udaru doszło, kiedy pojechał na Białoruś z wizytą do swojej schorowanej 70-letniej matki. Miał tam się nią zaopiekować i potem wcześniej wrócić do Polski, ale postanowił przedłużyć sobie pobyt. Gienek trafił do Baranowicz, gdzie została Mu udzielona pomoc. Na facebooku “Polskiej Fundacji Muzycznej“, której celem jest pomóc wokaliście, można przeczytać, że jest już troszkę lepiej:

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy Gienek przechodził kompleksowe badania i zabiegi w szpitalach w Brześciu oraz Berezie, dzięki czemu można było zaktualizować i wdrożyć nowe metody leczenia. Co prawda, wkrótce po powrocie do domu zachorował na zapalenie płuc i powtórnie trafił do szpitala, ale dzielnie z tego wyszedł i już jest dużo lepiej. Sylwestra i Nowy Rok spędził więc w szpitalnej sali, ale ważne, że razem z najbliższymi i w dobrym nastroju. – czytamy w portalu społecznościowym.

Dzięki Waszemu wsparciu i hojnym sercom Gienek ma zapewnione to, co w tym momencie jest niezbędne do jego zdrowienia i rehabilitacji czyli niezbędne leki, odpowiedni, własny sprzęt medyczny, środki pielęgnacyjne, masaże, no i przede wszystkim czułą opiekę kochających bliskich.

I choć proces leczenia będzie długotrwały, a potrzeby, także te finansowe, duże, to jesteśmy pewni, że damy radę w dalszym ciągu mu pomagać, bo przecież zawsze możemy na Was liczyć.

Najważniejsze, że Gienek walczy i wie, że go w tym wspieramy. Oczywiście przekazaliśmy mu wszystkie Wasze życzenia noworoczne, świąteczne i urodzinowe. Bardzo się ucieszył, wzruszył i gestem poprosił, żeby Wam wszystkim serdecznie podziękować. Mocno wierzymy w to, że w tym roku to on pierwszy powinszuje nam osobiście

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz