Reklama
Strona głowna Gwiazdy Gwiazda Hollywood jest poważnie chora? Fani Britney Spears czują niepokój

Gwiazda Hollywood jest poważnie chora? Fani Britney Spears czują niepokój

od Marcin Karwoski
Reklama




Ojciec artystki uważał, że jego córka, Britney Spears cierpiała na demencję! Ile jest w tym prawdy?
Fanom wokalistki udało się dotrzeć do dokumentów, które zostały złożone w 2008 roku przez Jamiego Spearsa. Zdaniem ojca artystki – przez chorobę, Britney wymagała specjalnego nadzoru. Przypomnijmy, że wokalistka zaczęła swoją karierę w bardzo młodym wieku. To bez wątpienia miało wpływ na jej życie osobiste, jak i stan zdrowia.
Nie jest tajemnicą, że Britney Spears mimo, że ma dopiero 38 lat, to zmagała się już między innymi z depresją czy też rożnego rodzaju uzależnieniami. Jednak w ostatnim czasie tematem numer jeden, jest jej walka z bardzo zaciętym ojcem. Jamie Spears uznał, że gwiazda jest niepoczytalna i nie powinna dłużej decydować o swoim losie. Przez co sąd zdecydował się na przedłużenie nadzoru Jamiego Spearsa nad córką minimum do końca sierpnia. Fani Britney są nieco zaniepokojeni całą sytuacją. Widzą, że wokalistka się męczy, dlatego nieustannie starają się pomóc artystce uwolnić, spod kuratorskiego nadzoru jej ojca. Niedawno fani dotarli do dokumentów sądowych z 2008 roku. Ojciec Britney twierdził wtedy, że wokalistka cierpi na demencję. Taki dokument złożony przez Spearsa w przypadku tej choroby, zapewnia kuratorowi szczególnie uprawnienia względem osoby nadzorowanej. Na jego mocy może on miedzy innymi decydować o umieszczeniu Britney w specjalnej placówce opiekuńczej, a także podawaniu leków.
Myślicie, że Britney Spears naprawdę może chorować na demencję?
Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz