Reklama
Strona głowna Gwiazdy Internauci oburzeni zachowaniem Barona! Wieniawa stanęła w obronie chłopaka. O co poszło

Internauci oburzeni zachowaniem Barona! Wieniawa stanęła w obronie chłopaka. O co poszło

od Natalia Szymkiewicz
Reklama




Od kiedy Julia Wieniawa związała się z Baronem ich podział obowiązków nad czworonogiem rozłożył się po połowie.

W momencie gdy Julia jest w pracy Gucio przebywa pod opieką muzyka. Spacer ze zwierzakiem nie należy do najtrudniejszych, a obchodzenie się nim nie powinno sprawiać trudności.

Jak się okazuje zdaniem internautów Baronowi chyba nie za bardzo wychodzą te dwie czynności. Podczas jednego ze spacerów chłopak Wieniawy wybrał się do salonu urody dla zwierząt prowadzonego przez Iwonę Burnat i Reggie’ego Benjamina – celebrytów znanych z programu “Żony Hollywood”. Gdy wyszli piesek miał pomalowany ogon na fioletowo.

To nie spodobało się internautom, którzy bacznie obserwują profil Wieniawy i widzą jak ona opiekuje się swoim pupilem. Najbardziej zbulwersowała ich sytuacja niesienia czworonoga podczas spaceru. Większość uważała, że sposób w jaki podniósł psa mógł sprawiać mu ból. Jeden z obserwatorów uznał, że muzyk traktuje go jak worek ziemniaków:

Nie bierz psa, jak go traktujesz jak worek ziemniaków

Julia Wieniawa widząc falę negatywnych komentarzy postanowiła “zabrać głos” w tej sprawie i usprawiedliwić ukochanego:

o matko ile jadu. 1. Nie było mnie przy tym. 2. Gucio ma szelki co pozwala na szybkie podniesienie go w razie kontaktu z innym psem lub jakiegoś niebezpieczeństwa i to go nie boli 🙂 3. Ogon Alek mu zafarbował (psią bio farbką zmywalną pod wodą) dla żartu w profesjonalnym “spa” dla piesków zaraz po pielęgnacji i to również nie jest nic złego. Trochę się opanujcie ludzie, bo ja Wam nie zaglądam w życie prywatne. pozdrawiam 🙂

 

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz