Reklama
Strona głowna Gwiazdy Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz była adoptowana

Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz była adoptowana

od Karolina Melon
Reklama




Izabela Olchowicz-Marcinkiewicz to była już żona Kazimierza Marcinkiewicza. Okazuje się, że kobieta w dzieciństwie nie miała łatwo, jako mała dziewczynka została adoptowana.Swoją biologiczną matkę poznała po powrocie do Polski:

“Mając około trzech lat, byłam adoptowana, ale ci rodzice prawa rodzicielskie zdobyli, kiedy miałam sześć lat. Dzieciństwo wspominam dobrze, jednak rzeczywiście tej miłości i takiej bliskości nigdy tak naprawdę nie doznałam. Być może później, jako dorosła poszukiwałam tego.

Kobieta swojej historii nie chciała zdradzać na początku związku z byłym mężem.Jednak została do tego zmuszona przez media:

“Opowiedziałam o tym wszystkim mężowi przez tabloidowy artykuł. Poprosiła męża, by doprowadził do usunięcia tego tabloidu. Z nikim się tym nie dzieliłam. Ja nawet nie wiedziałam, kiedy się urodziłam, to mówiłam na przykład w samolocie w nocy. Tworzyłam to tak, jakbym chciała to widzieć i pierwszym mężczyzną był Kazimierz. Nie chciałam mówić o tym mężowi od razu, czy jestem adoptowana, czy nie. (…) Kazimierz nie rozumiał mojej sytuacji. Śmiało mogę to powiedzieć. Polegało to na zadowalaniu tej drugiej strony.

Kobieta poznając swojego męża nie była świadoma jak mocno medialną jest osobą:

“Ja popełniłam okropny błąd. Nie zrobiłam wywiadu na temat Kazimierza. Nie wiedziałam, kogo poznałam. Żyjąc w Londynie, nie wiedziałam o nim wszystkiego tego, co się dzieje w Polsce i jak media podchodzą do jego życia i jak się nim interesują.

Materiały prasowe

Szkoda, że mimo przeżyć z dzieciństwa w życiu prywatnym również kobiecie się nie powiodło.

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz