Reklama
Strona głowna Gwiazdy Joanna Racewicz krytykuje media

Joanna Racewicz krytykuje media

od Karolina Melon
Reklama




Joanna Racewicz jest oburzona medialnym szumem jaki jest zrobiony wokół Agnieszki Wożniak-Starak. Potępia postępowanie fotoreporterów oraz dziennikarzy. Oburzyły ją zdjęcia Agnieszki, które zostały opublikowane z festiwalu w Gdyni Racewicz postanowiła opublikować obszerny wpis w ,którym wspiera wdowę.

“Myślę dzisiaj dużo o Agnieszce. Myślę od chwili, gdy świat runął na Jej głowę. Jej i całej Rodziny. O dramacie przeżywanym na oczach kraju, o emocjach pokazywanych we wszystkich mediach, o aparatach fotograficznych wycelowanych prosto w twarz, bez pytania – czy wolno, o komentarzach pisanych bez odrobiny szacunku i wyobraźni. Myślę o żałobie, którą trzeba nosić pod ostrzałem spojrzeń i ocen. Bez znieczulenia. “Agnieszka w drodze na premierę ostatniego filmu Piotra”, “Łzy wzruszenia podczas projekcji”- czytam relacje z Gdyni. I zaciskam pięści. Z bezsilności – gdy widzę zdjęcia – Agnieszki, Pani Anny, Pani Julii, Pana Jerzego – czytamy.

Racewicz zdjęcia Agnieszki porównała do publicznej egzekucji.

“Odwieczny problem – popytu i podaży. Dopóki będą ludzie gotowi oglądać cudzą rozpacz – tak długo rozpacz będzie zwierzyną, na którą się poluje. Kiedyś były pręgierze i publiczne egzekucje. Teraz wystarczy gazeta. Zdjęcie. I podpis.

Na koniec dziennikarka zwróciła się już bezpośrednio do Agnieszki.

“Agnieszko – teraz nie ma słów, które mogłyby przynieść ulgę. Ani żadnego paragrafu, który zabroniłby pokazywania Twoich łez. Ta machina rozpędziła się stulecia temu. Jesteś w samym oku cyklonu. I mam nadzieję, że nosisz na sobie potężny pancerz. Będzie Ci potrzebny. Bardzo. Mogę jednak dać słowo, że kiedyś opadnie. Kiedyś. Przytulam. Jestem myślami. Z całej siły. I wierzę, że przyjdzie dzień, gdy świat zobaczy Ciebie taką, jak z tego zdjęcia. Piękną, silną i zwycięską. To będzie chwila, gdy sama zrozumiesz, że PRZETRWAŁAŚ.

Materiały prasowe

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz