Reklama
Strona głowna Gwiazdy Karol Strasburger o roli ojca!

Karol Strasburger o roli ojca!

od Damian Kowal
Reklama




Karol Strasburger skomentował siebie w roli ojca. Czy późne ojcostwo ma swoje plusy?!

W rozmowie z tygodnikiem “Na Żywo” zdradził sekrety, które do tej pory trzymał tylko i wyłącznie dla siebie i swoich bliskich.

Zapytany jak czuje się w roli ojca odpowiedział, że:

Odpowiedzialnie i bardzo dobrze. Kiedy przypomnę sobie moment, gdy pierwszy raz zobaczyłem córeczkę, wciąż się wzruszam i płaczę.

Czy był zaskoczony, gdy dowiedział się, że zostanie ojcem?

Sytuacja, w której się znalazłem, wynikała ze świadomej decyzji. To nie przypadek. Posiadanie dziecka musi być przemyślane. Widzimy, co się dzieje, gdy ludzie są zaskoczeni tym stanem. “I co teraz mam zrobić?” – jest panika, gdy dowiadują się, że będą rodzicami. To byłoby dla mnie nie do przyjęcia.

Dlaczego tak późno zdecydował się na zostanie ojcem?

Bo nie miałem czasu. Odkładałem to. Tu rola w filmie, w serialu, jeszcze jeden spektakl. I jeszcze wypad na narty. Nie można być z dzieckiem i jednocześnie na stoku.

Czy według Karola późne ojcostwo ma jakieś plusy?

Moje późne ojcostwo widzę jako rzecz pozytywną. Posiadam teraz wszystko, co potrzebne. Problem polega na tym, by mieć jak najwięcej czasu i zdrowia.

Zdradził także to, w jaki sposób spędzą pierwsze wspólne święta z córeczką:

W gronie bliskich u nas w domu. Po raz pierwszy będziemy gospodarzami we troje. Najgorsze są święta samotne, wiem, co to znaczy. Tym bardziej cieszę się, że powiększyła mi się rodzina, że jest nowa istota, do której mogę się uśmiechać.

Życzymy powodzenia w odkrywaniu nowego!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Karol Strasburger (@karolstrasburger.official)

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz