Reklama
Strona głowna Ogólne Kolejny słaby mecz naszego reprezentanta

Kolejny słaby mecz naszego reprezentanta

od Bartek Robaczkowski
Reklama




Napoli niespodziewanie zremisowało na wyjeździe z Genkiem 0:0. Duża w tym “zasługa” Arkadiusza Milika, który zmarnował cztery doskonałe okazje. Po takim spotkaniu, nasz zawodnik szybko nie podniesie się z ławki rezerwowych.

W pierwszej kolejce Napoli pokonało przed własną publicznością Liverpool 2:0, zaś Genk został rozbity przez Red Bull Salzburg 2:6. Wydawało się, że to spotkanie będzie łatwe do wygrania dla włoskiej drużyny, nic jednak takiego się nie stało. Pomimo dobrej gry gospodarzy, to Napoli powinno prowadzić do przerwy 3:0, a szansę na klasycznego hat-tricka miał Arkadiusz Milik. Nie udało mu się jednak wykorzystać ani jednej okazji.

Polski zawodnik zszedł z boiska, a w jego miejsce pojawił się Hiszpan Fernando Llorente. Napastnik szybko odnalazł się w klubie, jednak w tym spotkaniu był bardzo nie widoczny. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0. Drugi z naszych reprezentantów Piotr Zieliński cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych.

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz