Reklama
Strona głowna Ogólne Marcin Gortat odwiedził hospicjum, które pomagał budować

Marcin Gortat odwiedził hospicjum, które pomagał budować

od Damian Kowal
Reklama




Marcin Gortat w ostatnich dniach odwiedził hospicjum przy którym pomaga od samego początku. Niespełna trzy lata temu Marcin wsparł budowę placówki oraz wziął udział w kampanii, która zachęcała do przekazania 1% na rzecz danego hospicjum. Koszykarz regularnie odwiedza to miejsce.

Pod koniec ubiegłego roku Gortat przekazał 20 tysięcy złotych na rzecz zachodniopomorskiego hospicjum. Dzięki temu udało się kupić asystor kaszlu. Dzięki jego osobie do pomocy włączyli się inni darczyńcy.

Jednak to ostatnia wizyta wywołała w Marcinie największe wrażenie:

To był dzień uczący pokory. Udało mi się odwiedzić Łódzkie Hospicjum dla Dzieci Łupkowa, gdzie naprawdę można zrozumieć, co znaczy poświęcenie! Poznałem prawdziwych bohaterów (matki i synów… pielęgniarki i lekarzy), którzy stoją ramię w ramię z ludźmi potrzebującymi ich pomocy! Przez 24 godziny na dobę…. 7 dni w tygodniu….. 365 dni w roku modlą się o cud. Najsmutniejsze jest to, że wszystkie pieniądze na świecie nawet im nie mogą pomóc Dziękuję wszystkim ludziom z Hospicjum za zorganizowanie tego spotkania. Wiele się nauczyłem. Modlę się za was i waszych pacjentów

Poniżej znajdziecie zdjęcia ze spotkania.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Marcin Gortat (@mgortat13)

Reklama
1 komentarz
0

Zobacz również

1 komentarz

Marcin Gortat kończy karierę? - Begio.pl 14 grudnia 2019 - 22:58

[…] Marcin Gortat pozostaje bez nowego klubu od momentu, gdy LA Clippers rozwiązało z nim kontrakt. Polak już w marcu zapowiadał, że nie przyjmie żadnej oferty spoza NBA, a jego zdrowie zostało mocno nadszarpnięte przez ostatnie 12 lat. “Jestem w zawieszeniu. Nie ma co ukrywać, że ja już nie będę grał w koszykówkę na najwyższym poziomie. Prędzej dorywczo. Jest jakaś szansa krótkoterminowego kontraktu, dlatego nie ogłaszam oficjalnie końca kariery. Prawdopodobnie zrobię to w lutym lub marcu, ale ci co mnie znają wiedzą, że ten etap się dla mnie skończył i nawet 10-dniowe kontrakty byłby dla mnie bez sensu. To by było odgrzewanie starego kotleta” – mówi Marcin Gortat w rozmowie z “Interią”. […]

Napisz

Zostaw komentarz