Reklama
Strona głowna Gwiazdy Monika Zamachowska o zwolnieniu z TVP

Monika Zamachowska o zwolnieniu z TVP

od Damian Kowal
Reklama




Monika Zamachowska skomentowała swoje zwolnienie z TVP. Opowiedziała także o swojej następczyni. Co o niej myśli?

Zamachowska przez dłuższy czas nie komentowała sprawy odejścia z TVP. Teraz jednak nie ma przed tym żadnych oporów. W rozmowie z portalem jastrzabpost.pl zdradziła kilka szczegółów dotyczących pożegnania ze stacją.

Początkowo Monika była tym faktem bardzo wystraszona, jednak teraz nie martwi się już tym co się stało. Jak wspomniała po tym wszystkim przepełniona jest euforią:

To jest bardzo dziwne. Ludzie uważają, że może postradałam zmysły. Może to zaraz minie. Ale na razie zachłysnęłam się wolnością. Ja pracowałam w TVP niezmiennie przez 25 lat. Więc to tak, jakby dziką lwicę zamknąć w klatce na 2/3 długości życia, a potem wypuścić. Taka lwica dostaje fioła.

Według plotek władze nie zachowały się wobec niej fair. Zamiast się spotkać i podziękować za współpracę przez tyle lat, oni nie umieścili jej nazwiska w grafiku dyżurów programu “Pytanie na śniadania”. Monika jednak i w tej sytuacji zachowała pełną klasę.

Nikt nie jest przyssany do stanowiska, szczególnie w telewizji. Moim zdaniem powinni jednak decydować widzowie, kogo chcą oglądać. Ale ja jestem tylko prostą prezenterką i to już posuniętą w latach. Miałam super czas w telewizji polskiej i tej telewizji zawdzięczam to, że zrobiła mi nazwisko. A jeśli nie chce z niego więcej korzystać, to nie jest to moja wina.

Zamachowska w jak najlepszych słowach wypowiedziała się o swojej następczyni Małgorzacie Tomaszewskiej.

Małgosia Tomaszewska już pracowała z Olkiem Sikorą. Znam ją dobrze. Pracowała w TVP już dawno. Bardzo sprawna dziennikarka, poza tym śliczna, zawsze jej nóg zazdrościłam.

Co myślicie o całej sytuacji zwolnienia?

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Monika Zamachowska (@monikazamachowska)

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz