Reklama
Strona głowna Gwiazdy Ogień na scenie, seksowne ruchy i energiczna publiczność czyli Rita Ora w trasie po Europie!

Ogień na scenie, seksowne ruchy i energiczna publiczność czyli Rita Ora w trasie po Europie!

od Natalia Szymkiewicz
Reklama




Rita Ora to obecnie najbardziej rozchwytywana gwiazda muzyki pop. Po wydaniu albumu Phoenix jej popularność wzrosła, tym samym osiąga coraz więcej sukcesów w branży muzycznej.

Jej płyta w wielu krajach pokrywa się złotem i platyną. Fani z niecierpliwością oczekują na to by zobaczyć swoją idolkę podczas światowej trasy, która zaczęła się miesiąc temu. Brytyjska wokalistka jakiś czas temu zakończyła trasę po Azji, a po paru dniach przerwy rozpoczęła trasę po Europie.

Phoenix Tour w Europie

Phoenix Tour, bo właśnie tak nazywa się najnowsza trasa Rity Ory wystartowała w Oslo, a zakończyła się 3 dni temu w Utrecht – holenderskim mieście niedaleko Amsterdamu.

Jedna z naszych redaktorek miała przyjemność być na aż 3 koncertach tej gwiazdy. Trzeba przyznać, że emocje wzięły górę, ponieważ do dnia dzisiejszego nie może wyjść z podziwu.

“Trasę Rity miała okazję zobaczyć podczas wizyty w Kolonii. To właśnie tam miałam przyjemność zobaczyć na żywo show, które zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Seksowna Rita, która tańczy “jak chce” i wychodzi Jej to całkiem dobrze, niesamowity chórek wspomagający Artystkę wokalnie, genialny band. Nie wspominając o wokalu, który nokautuje.”

Niesamowite show

Wejście “smoka” z piosenką For You i Your Song od pierwszej melodii zachęciły publiczność do wspólnego śpiewania. Utwór Doing It oraz Only Want You rozkręciły tłum zgromadzony pod sceną, a sama wokalistka nie musiała nic robić by zachęcać do wspólnej zabawy.

Seksowne ruchy wokalistki przy Summer Love, Body On Me rozgrzały publiczność do czerwoności – piski, gwiazdy i zachwyty nie miały końca.

W utworze Girl gwiazda jasno dała do zrozumienia, że wspiera społeczność LGBT – w geście solidarności owinęła się flagą.

Największą “furrorę” wśród zgromadzonych zrobiła piosenka I Will Never Let You Down nawiązująca do wsparcia, które zawsze otrzymuje od fanów. Interakcja z fanami podczas show była dla brytyjskiej wokalistki jedną z najważniejszych rzeczy podczas trasy.

Przybijanie piątek, podziękowania to gesty, które mogliśmy zobaczyć podczas wykonania utworu Anywhere.

Nie zabrakło także najnowszego kawałka Rity Ory Carry On, który powstał we współpracy z norweskim producentem – Kygo.

Jej ponad godzinny pokaz bez wątpienia można okrzyknąć najlepszym. Dlaczego? Radość, podekscytowanie i emocje towarzyszyły każdemu kto opuszczał teren koncertu. Co więcej niektórzy chyba czuli niedosyt, ponieważ postanowili zrobić sobie “mini” koncert w swoich samochodach puszczając na “fulla” utwory wokalistki.

A Wy wybralibyście się na koncert Rity Ory?

Prywatna galeria

Prywatna galeria

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz