Reklama
Strona głowna Gwiazdy Pamiętamy! To już dwa lata odkąd nie żyje wokalista disco polo

Pamiętamy! To już dwa lata odkąd nie żyje wokalista disco polo

od Karolina Melon
Reklama




materiał prasowy

Krzysztof Rutkowski z formacji Tarzan Boy po ciężkiej walce z chorobą odszedł od nas dokładnie 2 lata temu. Informacja wstrząsnęła nie tylko wśród fanów disco polo, ale i zwykłych Polaków.

Wokalista walczył ze śluzakiem otrzewnej. Wówczas jako pierwszy o śmierci Krzysztofa Rutkowskiego, lidera grupy Tarzan Boy poinformował portal disco-polo.info.  Po oficjalnej informacji o stanie zdrowia na profilu Facebookowym wokalisty- pozostali artyści nie tylko muzyki disco ruszyli z pomocą. Tarzan Boy był królem disco w latach 90- tych. Niestety krótko po tej informacji artysta zmarł. Odszedł do lepszego świata zostawiając żonę Adriannę i synów- Adriana oraz Kamila.

Tak Tarzan Boy pisał o swojej chorobie: – Mam na imię Krzysztof jestem wokalistą zespołu Tarzan Boy. Od pewnego czasu męczyły mnie bóle brzucha na które nie zwracałem uwagi gdyż tłumaczyłem sobie że są one spowodowane dawniej przeprowadzoną operacją wyrostka i ignorowałem je. Jednak zmęczony tym postanowiłem się zbadać, podczas badań wyszło że mam przepuklinę brzucha. Podczas operacji na przepuklinę brzucha okazało się, że nie była ona tak naprawdę prawdziwą przyczyną owych bólów. Po operacji dowiedziałem się że cierpię na raka zwanego śluzakiem otrzewnej. (…) Aktualnie strasznie cierpię, nie mogę jeść, ciężko jest mi wykonywać wiele życiowych czynności gdyż towarzyszy im straszny ból, czasami nawet nie mogę spać. Dowiedziałem się, że operację tego typu wykonują w Gdańsku prywatnie, po konsultacji z lekarzem okazało się że jest dla mnie szansa jednak warunkiem przeprowadzenia operacji jest przyjęcie chemioterapii ale ze względu na to, że operacja jest kosztowna (koszt takiej operacji wraz z leczeniem to około 50 000 zł) chciałbym rozpocząć leczenie jednak nie mogę gdyż, niestety nie jestem w stanie pokryć kosztów operacji i zwracam się z prośbą o wsparcie. Każda kwota jest dla mnie częścią nadziej, której ze względu na uciekający czas mam coraz mniej.

Śpieszmy się kochać ludzi… niestety anioł śmierci przyjdzie po każdego z nas.

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz