Reklama
Strona głowna Ogólne Pilne! Trwa dramatyczna walka o życie dziecka! Rodzice przerażeni!

Pilne! Trwa dramatyczna walka o życie dziecka! Rodzice przerażeni!

od Paulina Buczkowska
Reklama




Niestety, ale kliniki w Polsce wykorzystując już wszystkie możliwości pomocy odmówiły dalszego leczenia, utrzymując przy tym, że rokowania są bardzo złe. Rodzice wzięli sprawy we własne ręce organizując leczenie poza granicami naszego kraju. Jedyną szansą okazała się kosztowna terapia w Meksyku.

Takiego scenariusza nikt nie przewidział. We wrześniu ub.r. u 6-cio letniej Sary Popielarskiej z Nieżychowa (województwo Wielkopolskie) zdiagnozowano nowotwór – glejaka IV stopnia! – Horror każdego rodzica stał się naszą codziennością – napisali rodzice dziewczynki apelując o pomoc. Niestety, rokowania lekarzy były bardzo złe. Rodzice zdecydowali się nie poddawać i zorganizowali leczenie w Meksyku. Dzięki zaparciu oraz szlachetności znajomych i wielu osób o dobrych sercach udało uzbierać się ogromną sumę aby dziewczynka rozpoczęła leczenie w Meksyku.

TRWA DRAMATYCZNA WALKA O ŻYCIE SARY!

– Okrutna prawda jest taka, że życie naszego dziecka zależy od pieniędzy (…) Mamy ekstremalnie mało czasu. Już 6 listopada musimy wrócić na leczenie, a potem co miesiąc, do zakończenia terapii. Inaczej nikt już nie zdoła zatrzymać choroby… rozpaczają rodzice Sary na portalu siepomaga.pl

1 cykl leczenia w Meksyku to koszt ok. 12 tysięcy dolarów. Rodzina, przyjaciele i znajomi robią wszystko, aby uchronić dziecko przed przedwczesną śmiercią.

Przykre jest to że w naszym kraju nie ma refundacji na zabiegi dla osób które chorują na glejaka. Trzeba szukać pomocy za granicą. Sara lat 6 z Nieżychowa koło Piły woj. Wielkopolskie od ponad roku zmaga się z nowotworem. Dziewczynka odbyła już 10 wyjazdów do Monterrey gdzie tam została poddana leczeniu. Niestety na chwilę obecną nie ma środków na kolejne 10 cykli leczenia. Została wznowiona zbiórka na siepomaga. Wierzymy w to że uda nam się uzbierać 512 000 zł które wystarczą na kolejne 10 wyjazdów i Sara będzie mogła kontynuować leczenie – przyznał Jakub Prahl, który włączył się w aktywną pomoc Sarze.

Walka o życie trwa i my ją wygramy, przecież nie może być inaczej. Przetrwamy to, ale tylko z Waszym wsparciem, o które z całego serca prosimy… apelują rodzice dziewczynki. Wejdź na siepomaga.pl i wspomóż leczenie Sary Popielarskiej. Nie pozwól, aby rak wygrał tę nierówną walkę

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz