Reklama
Strona głowna Gwiazdy Qczaj z bardzo poruszającym wpisem!

Qczaj z bardzo poruszającym wpisem!

od Marcin Karwoski
Reklama




Qczaj jest jednym z bardzo popularnych trenerów w Polsce. Celebryta ostatnio na swoim instagramie zdobył się na bardzo szczere wyznanie. Okazuje się, że Daniel w dzieciństwie padł ofiarą pedofila, a w okresie dojrzewania zmagał się z dyskryminacją przez orientacje seksualną.

Daniel Kuczaj zdobył swoją popularność głownie za pośrednictwem swojego uroku osobistego oraz charyzmy. Okazuje się, że nie jest on zwykłym trenerem personalnym ale i również człowiek który potwierdza, że życie trzeba darzyć szczerym uczuciem oraz szacunkiem.

Qczaj ostatnio na swoim instagramie zamieścił bardzo wzruszający post. Opisał on w nim przerażająca sytuacje która miała miejsce gdy miał siedem lat. Trener personalny już na samym początku zdradził, że jest to najtrudniejszy post jaki napisał.

Jestem dzieckiem, mam siedem lat, siedzę nagi w wannie, a widząc krew, ociekającą pomiędzy obolałymi pośladkami, boję się jeszcze bardziej. Płacząc z bólu, po cichu zmywam z siebie to, czego nie zmyję do końca życia – ale jeszcze tego nie wiem. Zmywałem z siebie zapach pedofila, który zgasił moje dzieciństwo tak, jak gasi się niedopałek o asfalt. Zastanawiasz się kim był? Nie miał twarzy potwora… Przyjaciel rodziny, podrywacz kobiet, co niedzielę chodził do kościoła, a w drodze powrotnej często nas odwiedzał…

Daniel w dalszej części wspomniał o swoich problemach podczas okresu dojrzewania. To właśnie wtedy ujawniła się jego orientacja seksualna. Okazuje się, że prześladowanie w szkole popchnęło go do próby samobójczej.

Zawsze czułem się inny, zresztą nawet gdybym o tym zapomniał, to koledzy na korytarzach szkolnej bursy sukcesywnie mi o tym przypominali. Pe*dł, cio*a, ci*a – nie są to określenia, które dowartościowują 16-latka, a w kimś z tak pokiereszowanym wnętrzem rozbudzą tylko jedną myśl – nie chcę już żyć

View this post on Instagram

to najtrudniejszy post jaki przyszło mi napisać do tej pory i najtrudniejsza decyzja jaką podjąłem w życiu… Jestem dzieckiem – mam chyba siedem, może osiem lat, za oknem słyszę donośne „szukam” – moi rówieśnicy bawią się w chowanego. Zaraz pewnie do nich dołączę, ale tymczasem siedzę w wannie trzęsąc się ze strachu a w powietrzu czuć jeszcze zapach smarów samochodowych, farb, alkoholu, papierosów i potu… Jestem dzieckiem, mam siedem lat, siedzę nagi w wannie a widząc krew ociekającą pomiędzy obolałymi pośladkami boję się jeszcze bardziej. Płacząc z bólu po cichu zmywam z siebie to czego nie zmyję do końca życia – ale jeszcze tego nie wiem, bo mam zaledwie siedem lat. Byłem dzieckiem a siedząc w wannie zmywałem z siebie zapach pedofila który zgasił moje dzieciństwo tak, jak gasi się niedopałek o asfalt. Zastanawiasz się kim był? Nie miał twarzy potwora… Przyjaciel rodziny, podrywacz kobiet, co niedzielę chodził do kościoła a w drodze powrotnej często nas odwiedzał… Przetrwałem. Wyjechałem do Krakowa. Zawsze czułem się inny, zresztą nawet gdybym o tym zapomniał to koledzy na korytarzach szkolnej bursy sukcesywnie mi o tym przypominali. Pedał, ciota, cipa – nie są to określenia które dowartościowują 16-latka, a w kimś z tak pokiereszowanym wnętrzem rozbudzą tylko jedną myśl – nie chcę już żyć! Pamiętam, gdy siedząc na skraju Skałek Twardowskiego oswajałem się z myślą, że tylko jeden ruch dzieli mnie od całkowitej wolności… Wolność. Pisząc te słowa dokładnie pamiętam jak brudny, samotny i niekochany się czułem. Nienawidziłem się za wszystko, łącznie z tym że zawiodłem mamę prawdą o swojej orientacji. To moja historia. Dziś mama jest ze mnie dumna… Radzili mi bym tego nie mówił, że będą mnie atakować, że nie wszyscy zrozumieją… Gdy zaczęło się moje piekło miałem 7 lat, przez kolejne znosiłem upokorzenie i strach… Czego mam się dzisiaj bać? – że wyleją na mnie szambo zakrapiane święconą wodą? Dziś pogodzony ze wszystkim co było i dumny z tego kim jestem, staję w prawdzie z Tobą i ze sobą. Jeśli ta prawda pomoże choć jednej osobie, uwolni od poczucia winy, uratuje choć jedno życie to znaczy, że wszystko miało sens… Ukochuje Daniel Józek #ukochojsie

A post shared by Qczaj (@qczaj) on

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz