Rodzina przerywa milczenie po śmierci Piotra Wożniaka-Staraka

Rodzina po raz pierwszy po śmierci syna Piotra Wożniaka-Staraka przerwała milczenie. Najpierw trafiło do prasy oświadczenie w formie nekrologu w,którym rodzina wspomina oraz żegna Piotra.

„Żył szybko, jakby wiedział, że musi się spieszyć. Nie potrafił i nie chciał być sam. Kochał ludzi, uwielbiał być z nimi. Jego miejscem wybranym była Fuleda. Uwielbiał spędzać tam czas z przyjaciółmi i ich bliskimi. Chciał, żeby wszyscy dobrze się czuli w Jego towarzystwie, w miejscu, które wypełniał sobą. Na Mazurach najlepiej odpoczywał, najlepiej się bawił, najbardziej lubił pracować. To tutaj rodziły się pomysły na filmy. Fuleda była najbardziej udaną scenografią Jego życia, a piękno jego natury najpiękniejszym planem filmowym. Miał w sobie tak wiele energii, radości i pomysłów, którymi tak szczodrze obdarzył Rodzinę i Przyjaciół.

Rodzina tragicznie zmarłego Piotra przyznaje ,że chcieliby cofnąć czas ,ale jest to nie możliwe. Pragną również w imieniu syna wszystkim podziękować i przeprosić, którym Piotr nie zdążył osobiście powiedzieć.

„Chcielibyśmy cofnąć czas, powiedzieć rzeczy niewypowiedzianie, wysłuchać, czego nie zdążył wyrazić, coś dokończyć, zamknąć. Los pozostawił jednak niedomknięte drzwi. Piotr, przechodząc przez nie, wciąż z nami będzie. Jeżeli Piotr nie zdążył komuś podziękować, kogoś przeprosić – robimy to w Jego imieniu”.

Materiały prasowe
Bądź na bieżąco i obserwuj nas w oficjalnej aplikacji Google News
Exit mobile version