Reklama
Strona głowna Telewizja „Rolnik szuka żony” – Marlena i Seweryn rozstali się jeszcze przed zakończeniem programu

„Rolnik szuka żony” – Marlena i Seweryn rozstali się jeszcze przed zakończeniem programu

od Seo Seo
Reklama




Marlena i Seweryn - Rolnik szuka żony

Od samego początku programu Marlena i Seweryn byli sobą zauroczeni. Już na pierwszej randce kandydatka na żonę oczarowała rolnika, który nie ukrywał, że to właśnie Marlena jest jego faworytką. Przed kamerami zapewniał, że da równe szanse innym dziewczynom, jednak i one wyczuwały, że w tej rywalizacji nie mają szans. Jednak ostatni odcinek kultowego już programu „Rolnik szuka żony” pokazał, że gwarancja na miłość nie istnieje. Znajomość Marleny i Seweryna skończyła się jeszcze przed końcem sezonu programu. Co wydarzyło się między Marleną a Sewerynem?

„Rolnik szuka żony” – Marlena i Seweryn pierwszą parą programu tej edycji

Marlena i Seweryn już po pierwszej randce mieli się ku sobie. Rolnik zauroczony urodą dziewczyny, a także miłą rozmową z Marleną nie ukrywał, że na widok Marleny czuje coś, czego nie czuje na widok innych dziewczyn. Szansę jednak postanowił dać również innym kandydatkom, ostatecznie do domu zaprosił trzy dziewczyny.

Nikt chyba jednak nie miał wątpliwości, że Seweryn najbardziej zainteresowany był właśnie Marleną. Czuliśmy to my widzowie i czuły to dwie pozostałe kandydatki na żonę rolnika – Diana i Joanna.

Zauroczenie czy miłość? Zbyt duże zaangażowanie powodem rozstania?

Po wyborze zakończeniu nagrań do programu „Rolnik szuka żony”, Marlena została u Seweryna na dwa dni. Dziewczyna opowiada, że w tym czasie wysprzątała cały dom i gotowała posiłki dla Seweryna, zaczęła powoli czuć się jak u siebie w domu. Seweryn zapewnia, że miłe chwile popsuło odważne wyznanie Marleny – słowa „kocham Cię” wydały się rolnikowi nieodpowiednie na tym etapie znajomości. Na spotkaniu na neutralnym gruncie Marlena tłumaczyła się wypitym winem, przy okazji wypominając Sewerynowi, że ten pije za dużo alkoholu, po którym nie zachowuje się odpowiednio.

Dodatkowo Marlena zauważyła, że Seweryn wielokrotnie kłamie, niekiedy do kłamstwa namawiając również ją samą. Sprzeczki pary zaczęły się jeszcze przed niefortunnym wyznaniem Marleny. Wcześniej Seweryn miał rozmawiać z mamą Marleny, sam tłumaczy, że to partnerka chciała go zmusić do tej rozmowy.

Kłótnia Marleny i Seweryna w „Rolnik szuka żony”

O rozstaniu Marleny i Seweryna mogliśmy przeczytać jeszcze przed emisją odcinka z 17 listopada br. Nie przypuszczaliśmy jednak, że do rozstania doszło tuż po zakończeniu nagrań w gospodarstwach rolników. Rolnik nie pojechał do domu dziewczyny, a para ostatecznie rozstała się po rozmowie w parku. Nie było to jednak rozstanie w przyjacielskiej atmosferze. Padło wiele nieprzyjemnych słów. Seweryn zarzucał Marlenie zbyt duże zaangażowanie, nieadekwatne do łączących ich relacji oraz usiłowanie zrzucenia całej winy za rozstanie na niego.

Marlena nie była dłużna – o Sewerynie powiedziała, że jest kłamcą, że do kłamstw ją namawiał, że ją oszukał i wykorzystał, a kropką nad i jej zarzutów były słowa:

„Ty też dużo piłeś i to mi przeszkadzało. Jesteś oszustem. Zachowałeś się jak gimbus. Zabawiłeś się mną”.

Biorąc pod uwagę wcześniejsze deklaracje i wypowiedzi obojga uczestników programu „Rolnik szuka żony”, trudno nie odnieść wrażenia, że najtrafniejszym podsumowaniem kłótni i całej znajomości Marleny i Seweryna są ostatnie słowa rolnika: prawda za pewne leży po środku.

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz