Reklama
Strona głowna Gwiazdy Roman Praszyński przeprasza czytelników w oświadczeniu

Roman Praszyński przeprasza czytelników w oświadczeniu

od Karolina Melon
Reklama




Roman Praszyński niedawno przeprowadził wywiad z Anną-Marią Sieklucką dla magazynu Viva. Jednak po opublikowaniu wywiadu w sieci zawrzało. Powodem były żenujące pytania, które zadawał aktorce. Pytał miedzy innymi o bieliznę, którą miała założyć na casting oraz czy lubi seks. Po fali krytyki, która na niego spłynęła postanowił zabrać głos.

“(……) Wszystkich, którzy poczuli się urażeni moimi pytaniami i wywiadem, bardzo przepraszam, bo w żaden sposób nie było to moim zamiarem – zaczął.

Dziennikarz tłumaczył,ze powodem pytań, które zadawał była tematyka filmu.

“Poszedłem na wywiad w związku z premierą filmu “365 dni” w reżyserii Barbary Białowąs na podstawie książki Blanki Lipińskiej. Który jeszcze przed premierą zyskał miano najbardziej erotycznego filmu w polskiej kinematografii. Konwencja wywiadu, jaką przyjąłem, nie sprawdziła się. Ale miałem, być może mylne wrażenie, że koreluje z tematyką filmu i książki – tłumaczył się.

Na koniec dodał, że mimo iż wywiad był zaakceptowany przez aktorkę przeprasza ją.

Wywiad był autoryzowany przez Aktorkę Annę-Marię Sieklucką. Wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni, raz jeszcze bardzo przepraszam, w szczególności Annę-Marię Sieklucką.

Facebook/
Roman Praszyński

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz