Reklama
Strona głowna Gwiazdy Roman Praszyński tłumaczy się z swojego ostatniego wywiadu!

Roman Praszyński tłumaczy się z swojego ostatniego wywiadu!

od Marcin Karwoski
Reklama




Roman Praszyński który ostatnia przeprowadzał wywiad z Anną-Marią Sieklucką dla magazynu Viva.pl zabrał swój głos. Na swoim Facebooku opublikował wpis w którym przeprosił wszystkich urażonych oraz zdradził co nim kierowało podczas zadawania pytań.

Roman Praszyński spotkał się ostatni z bardzo dużym hejtem. Wszystko przez jego ostatni wywiad który przeprowadził z Anną-Marią Sieklucką. Podczas rozmowy z nią dopytywał się jej m.in. czy lubi seks lub czy założyła na casting koronkową bieliznę.

Roman na swoim instagramie opublikował wpis w którym wszystko wytłumaczył. Swój wpis zaczął od tego, że czuje się w obowiązku odezwać i skomentować swoje ostatnie zachowanie.

Drodzy, czuję się w obowiązku zabrać głos w sprawie mojego wywiadu z Aktorką Anną-Marią Sieklucką, który został opublikowany na stronie viva.pl. Wszystkich, którzy poczuli się urażeni moimi pytaniami i wywiadem, bardzo przepraszam, bo w żaden sposób nie było to moim zamiarem

W dalszej części zdradził on, że obrał zły tok rozmowy i za bardzo skupił się na tematyce filmu w którym ona występuje.

Poszedłem na wywiad w związku z premierą filmu “365 dni” w reżyserii Barbary Białowąs na podstawie książki Blanki Lipińskiej. Który jeszcze przed premierą zyskał miano najbardziej erotycznego filmu w polskiej kinematografii. Konwencja wywiadu, jaką przyjąłem, nie sprawdziła się, ale miałem, być może mylne wrażenie, że koreluje z tematyką filmu i książki

Na koniec dodał, że wywiad został już zdjęty ze strony. Jednak mimo tego przeprosił on ją w swoim oświadczeniu.

Wywiad był autoryzowany przez Aktorkę Annę-Marię Sieklucką. Wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni, raz jeszcze bardzo przepraszam, w szczególności Annę-Marię Sieklucką.

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz