Reklama
Strona głowna Gwiazdy Skandaliczny pomysł produkcji programu!

Skandaliczny pomysł produkcji programu!

od Natalia Szymkiewicz
Reklama




Reaktywacja Big Brothera była wielkim wydarzeniem. Fani programu cieszyli się z informacji o powstaniu nowej edycji, niecierpliwie oczekiwali na wyemitowanie pierwszego odcinka.

Premierowy odcinek pobił rekord oglądalności, z odcinka na odcinek oglądalność spadała. Producenci programu ratując się wymyślają rzeczy, które nie podobają się widzom, a po ostatnim wydarzeniu nawet uczestnikom.

Podczas jednego z zadań Wielki Brat dał mieszkańcom nowe zadanie inspirowane zabawą Mannequin Challenge. Gra z pozoru wyglądająca na łatwą w rzeczywistości taka nie jest, a wszystko za sprawą pomysłu producentów, którzy chcieli rozkojarzyć uczestników podczas wykonywanego zadania. Do domu Wielkiego Brata wbiegł mały piesek, jak się później okazało jego właścicielem był Igor Jakubowski.

Uczestnicy podekscytowani nowym gościem dali upust emocją, natomiast jego Pan nie za specjalnie był ucieszony widokiem swojego czworonoga. Igor mieszka 220km od Warszawy, więc pokonanie takiej ilości kilometrów przez zwierzaka wydało mu się nierozsądne.

Ch*j, takie k**wa granie ludziom na emocjach. Gorzej już być nie mogło, to był mój pies Floruś

Igor nie był jedyną osobą, której nie spodobała się posunięcie producentów. Uznali, że realizatorzy zdecydowanie przesadzili. „Oberwało” się także psycholożce i zarazem prowadzącej program Big Brother nocą – Małgorzacie Ohme.

Powinna Pani wpłynąć na produkcję żeby pozwolili pomieszać pieskówi z Igorem. Po takiej wizycie oboje Mają złamane serca …

Skandaliczny pomysł producentów jednak się opłacić, bowiem trzech uczestników widząc zwierzaka nie wytrzymało w swojej pozie, psując zadanie. W efekcie musieli nominować kolejnych uczestników do opuszczenia domu.

Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie?

Reklama
0 komentarz
0

Zobacz również

Zostaw komentarz